Śliczne szwedzkie creepy bez głębi – „Midsommar” – recenzja filmu

Kiedy przedwczoraj szłam na „Midsommar” Ariego Astera, miałam szczęście żyć w błogiej nieświadomości, że oto będę oglądać ambitny film, którym wypada się zachwycać. Gdybym przed seansem poczytała recenzje, prawdopodobnie spodziewałabym się dzieła trudnego i wymagającego. I srodze bym się rozczarowała. A tak to spodziewałam się ładnych widoków i dużo szwedzkich creepów. I dokładnie to dostałam. Dani i Christian to para amerykańskich studentów. Ona zajmuje się … Czytaj dalej Śliczne szwedzkie creepy bez głębi – „Midsommar” – recenzja filmu

Groza w domu i zagrodzie, czyli 8 książkowych horrorów, których akcja dzieje się na polskiej prowincji

Oto i jest. Zapowiadany tekst o prowincjonalnym horrorze polskim. Opinie świeże, jeszcze ciepłe, bo wszystkie książki przeczytałam w styczniu. Takie taśmowe czytanie jest bardzo pouczające, jeśli chodzi o wykrywanie schematów rządzących danym gatunkiem, czy podgatunkiem. To samo robiłam wcześniej z domestic noir. Mam to szczęście, że nie chce mi się rzygać, gdy czytam kolejny tekst oparty na tych samych założeniach (oczywiście jeśli robię to celowo) … Czytaj dalej Groza w domu i zagrodzie, czyli 8 książkowych horrorów, których akcja dzieje się na polskiej prowincji

Wsi (nie całkiem) spokojna, czyli kryminały z polską prowincją w tle

Tak już mam, że jak mnie weźmie na jakiś motyw czy klimat, to spod ziemi wydrę wszystko, co się w jego ramach mieści i przeczytam, najlepiej ciągiem, póki nie napotkam psychicznego oporu i nie stwierdzę, dość, mam przesyt, na razie pas. Jakiś czas temu napadło mnie tak na polskie kryminały, których akcja dzieje się na prowincji. Wsie, małe miasteczka, zamknięte społeczności, bliskość natury i te … Czytaj dalej Wsi (nie całkiem) spokojna, czyli kryminały z polską prowincją w tle

Obywatel świata w Krainie Dzieci, czyli: co z tym „Wiedźminem”?

Otóż tak. Pierwsze twarze z obsady „Wiedźmina” zaprezentowane. Emocje już trochę opadły, albo ogólnie może jeszcze nie opadły, ale moje już tak i czuję się na siłach zebrać do kupy i podsumować własne spostrzeżenia. Odczucia mam, przyznam szczerze, ambiwalentne. Ogólnie do całości projektu podchodzę bardziej z nadzieją niż z obawą. Lubię „Wiedźmina” (książki, bo z grami miałam tyle styczności, że czasem podglądałam, jak Człowiek-Syr grał), … Czytaj dalej Obywatel świata w Krainie Dzieci, czyli: co z tym „Wiedźminem”?

Jak byłam mała, myślałam, że…

Dobry wieczór! A właściwie średnio dobry, bo jestem chora, mam doła i od kilku dni bardzo źle sypiam. Przypominam coś, co kot przywlókł, w dodatku zaraz wychodzę do pracy. Ale na przekór ogólnemu marazmowi przybywam dziś z czymś na poprawę humoru – mojego i Waszego. Tak zupełnie bez powodu i kontekstu opowiem dzisiaj o kilku moich pamiętnych przemyśleniach z okresu dzieciństwa. Na wstępie muszę zaznaczyć, … Czytaj dalej Jak byłam mała, myślałam, że…

Team morderca

Miałam niedawno szkolenie w pracy. Takie z kołczem. W ramach szkolenia dostaliśmy ćwiczenie, które miało podnieść jakość naszej komunikacji. Kazano nam wyobrazić sobie sytuację, w której organizujemy akcję ratunkową dla sześciu osób uwięzionych w jaskini pod ziemią. Możemy wyciągać jedną osobę co godzinę, a naszym zadaniem jest ustalić kolejność. Otrzymaliśmy arkusze z „aktami osobowymi” poszczególnych uwięzionych. Na podstawie zawartych tam informacji, mieliśmy dojść do porozumienia. … Czytaj dalej Team morderca

Zbrodnia to (nie aż tak bardzo) niesłychana, czyli domestic noir okiem marudy

Podgatunek thrillera określany jako domestic noir poznałam w sposób najbardziej sztampowy z możliwych, a mianowicie przez „Dziewczynę z pociągu”, która, swoją drogą, spodobała mi się bardzo umiarkowanie, tak eufemistycznie mówiąc. Mimo tego postanowiłam dać szansę równie osławionej „Zaginionej dziewczynie” (tak, tak, jeszcze więcej banału i łapania się na szum medialny – jestem podatna, cóż począć). No i wsiąkłam. Sam pomysł, by kryminalną intrygę spleść nierozerwalnie … Czytaj dalej Zbrodnia to (nie aż tak bardzo) niesłychana, czyli domestic noir okiem marudy